Aktualności

16.05.2016

Email marketing już nie działa

Napisane przez: Mariusz Dykas

Dokładnie tak jest jeśli baza, którą posiadasz została kupiona czy wygenerowana w 'nieetyczny' sposób. Jednak na świecie, email Marketing do dziś jest podstawą automatyzacji marketingu w internecie. Można powiedzieć, że jest to reklama, sprzedaż, obsługa i edukacja klienta w jednym. W USA większość firm, która poważnie traktuje sprzedaż w internecie korzysta z dobrodziejstw tego narzędzia. W Polsce dochodzimy powoli do ok 50% firm. Powolny rozwój tego niesamowitego narzędzia (co udowodnię za chwilę) związany jest ściśle z tym co obserwujemy na swoich skrzynkach pocztowych. Setki jeśli nie tysiące maili od osób, serwisów i instytucji w ogóle nam nieznanych. Rzadko kiedy takie maile otwieramy.. jeśli w ogóle. W takiej sytuacji myślimy sobie po co stosować Email Marketing skoro, tak jak ja, nikt go nie czyta. NO I MASZ RACJĘ. TO JEST BEZ SENSU.

 

Następnie słyszysz od znajomego, że kupił bazę 50 000 adresów email i sprzedał 2 produkt za 300zł. W tym momencie jak słyszysz Email Marketing to nie widzisz większej sprzedaży, łatwiejszej i przyjemniejszej pracy, więcej wolnego czasu tylko straty czasu i pieniędzy. Dlaczego w takim razie pisałem na początku, że firmy w Stanach Zjednoczonych nie wyobraża sobie życia bez niego?

Jak nie stracić pieniędzy kupując bazę klientów

Po prostu jej nie kupuj. Jeżeli już naprawdę masz pieniądze, które spokojnie możesz przeznaczyć na eksperymenty to polecam kupować ale w małych partiach i kontrolować konwersję. A WIĘC CO ROBIĆ? Zbuduj swoją bazę sam. Od razu uprzedzę Twoje wątpliwości. Nie, nie jest to czasochłonne. Nie jest to kosztochłonne. Nie jest też to trudne. Za chwilę dowiesz się jak to zrobić. Tylko pytanie czy czujesz to? Bo po co mam Ci opisywać jak to zrobić skoro nawet nie jesteś do tego przekonany.

Budować własną bazę mailingową? Po co?

Jest jedna zasadnicza różnica pomiędzy kupioną bazą a tą, którą zbudujesz sam. Chodzi o sam fakt.. skąd ten mail wziął się w Twojej bazie. Jeśli kupiłeś go to odbiorca nie ma zielonego pojęcia, że Ty wyślesz mu jakąś wiadomość. Jest też ogromne ryzyko, powiedział bym nawet, że będzie tak w 80%, że treść Twojej wiadomości zupełnie minie się z jego zainteresowaniami. Nawet jeśli nic na razie mu nie sprzedajesz tylko wysyłasz maila z naprawdę ciekawą treścią np nt budowania bazy mailingowej to jeśli gościa w ogóle to nie interesuje to nigdy w życiu tego maila nie otworzy. Natomiast jeśli adres mailowy w Twojej bazie mailingowej znalazł się tam, bo klient sam go podał to konwersja rośnie w tym momencie o 90% i więcej. Duże liczby ale chyba Cię to nie dziwi?? Przecież podał maila bo przeczytał coś ciekawego, może zobaczył ciekawy film i chce być na bieżąco kiedy umieścisz coś podobnego po raz kolejny. Tylko jak sprawić żeby chcieli te maile podawać?

Klienci nie chcą podawać maili

Zastanów się dlaczego Ty podajesz gdzieś swojego maila. Albo go nie podajesz. Zastanów się co kieruje Tobą przy podejmowaniu przeróżnych decyzji, nie tylko związanych z podawaniem maili ale w ogóle. Zwróć uwagę szczególnie na te decyzje, gdzie ktoś Cię o coś prosi. Zrobisz to, o co ktoś cię prosi, jeśli w zamian dostaniesz coś wartościowego. NIEEE. Źle. A co mnie to k… obchodzi, że coś jest wartościowe. To ma być wartościowe DLA MNIE. I to jest słowo klucz “DLA MNIE”. Jest cholernie istotne by to zrozumieć. To jest wręcz kluczowe. Dla mnie osobiście wartościowe i interesujące będzie nagranie o nowym miejscu w Poznaniu do uprawiania sportów ekstremalnych ale nie dla kogoś kogo pasją i całym życiem jest łowienie ryb.

Inne sposoby aby ludzie podawali maile?

No można uciec się jeszcze do szantażu ;) ale nie chcę później słyszeć, że kogoś zamknęli ;) A więc pamiętaj! Jeśli chcesz aby osoby wchodzące na Twoją stronę czy Bloga zostawiali swoje maile, a Ty w ten sposób zbudujesz potężną bazę mailingową, musisz dać im coś co będzie wartościowe dla nich. Może to być ebook na interesujący go temat, nagranie wideo a może po prostu artykuł na Twoim blogu. Ważne jest aby w takim komunikacie uświadomić klientowi, że otrzyma go TERAZ.

No i co teraz powiesz?

No i teraz możemy mówić o email marketingu. Kierowanie mailingu do takiej bazy klientów ma sens. Sformułowanie “ma sens” to nieporozumienie. Adresując wiadomości do takich odbiorców możesz w ciągu 2 tygodni zwiększyć sprzedaż w internecie, no i jak mam to napisać żebyś nie pomyślał, że to ściema, no ale tak właśnie jest. Nawet do 300% sprzedaż idzie w górę.

Mariusz Dykas

CEO SalesMiles

Mariusz Dykas - przedsiębiorca, który już od gimnazjum zajmuje się biznesem. W artystyczny sposób przedstawia swoją pasję rozwoju osobistego oraz pokazując inną drogę ludzkiego życia. Autor książki @MARKET_ING. Od wielu lat pokonuje wszystkie stereotypowe spojrzenie na życie.

Magik, który zawsze znajdzie rozwiązanie na dane wyzwanie. Słowo problem nie występuje w jego słowniku. Jest człowiekiem orkiestrą potrafiącym odnaleźć się w praktycznie każdym środowisku.

Jako filantrop wspiera ludzi kreatywnych jak i ciekawe pomysły. Angażuje się w charytatywność jak i projekty non profit. Rozdaje wiele szkoleń jak i narzędzia marketingowe na swoich spotkaniach rozwojowych.

Komentarze